Nasze avatary i sygnatury

Sami, widzę, że spanik!owałaś totalnie :) Najpierw sygnaturka, potem avek... Tkwisz w szponach fazy, jak rozumiem? Doskonale znam ten stan :D

:D

No tak... Tak to już bywa. Nie wiem co ja jeszcze w ogóle robię na tym forum. Nowy album NW mi się średnio podobał, NW nie słuchałam od nie pamiętam kiedy i fazuję na Panic i inne rzeczy tego typu. No dobra, tylko na Panic, ale to i tak wystarczy xD

Czas założyć klub anonimowych fanów(fanatyków?).

*Siedzi Sami z kubkiem herbaty w dłoniach, w koszulce "Brendon Urie is my spirit animal",patrzy na zgromadzonych i mówi z pełną powagą: 'Nazywam się Sami, mam 21 lat i nadal lubię Panic. Że niby ja mam problem? Ależ skąd! '* xD

2 polubienia

Heh, ja tu od jakiegoś roku jak nie lepiej siedzę z przywiązania do Was, a nie do zespołu, bo to NW gdzieś mi daleko daleko odjechało i z reguły jak już ich słucham, to słucham instrumentala do śpiewania. Miałam parę małych, jednorazowych, kilkupiosenkowych powrotów do ich muzyki, no i trochę razy przesłuchiwałam EFMB, bo zobowiązałam się napisać reckę do gazetki szkolnej, i musiałam się kurka blaszka przymuszać, albowiem ten album jest niby lepszy niż gorszy (wiecie, uszy nie krwawią, słucha się tego, momentami nawet całkiem przyjemnie, noale… Właśnie, noale.), jak się go wreszcie uda włączyć, ale wracać do niego totalnie nie miałam ochoty. No, w każdym razie być może robisz na tym forum mniej więcej to, co ja c:

Siedzi Sami z kubkiem herbaty w dłoniach, w koszulce “Brendon Urie is my spirit animal”,patrzy na zgromadzonych i mówi z pełną powagą: 'Nazywam się Sami, mam 21 lat i nadal lubię Panic. Że niby ja mam problem? Ależ skąd! ’ xD
Mam teraz tę poważną Sami przed oczyma duszy mojej <3 It’s so very perfectly okay to listen to Panic! when you’re 21. I w ogóle it’s okay to listen to things, you know. c:

1 polubienie

Frujeczko, bardzo zacny ten cytat w Twoim podpisie :) Wilde mówił dużo zacnych rzeczy ^^


Patrz, Miszczu:

Przypomina mi się teraz przez to taki cytat z Molko:

If you walk into a room and think 'everyone wants to fuck me' then everyone will want to fuck you. It's a frame of mind thing.

^_^

1 polubienie

Haha, no coś w tym jest, że działamy na Kosmos, a on na nas - niektórzy zwą to karmą? Emi, a ten cytat z obrazka to czyj?

Wilde'a. :>

Myślę, że dawno nie miałam w sygnaturze niczego monotematycznego. Łapajcie mego nowego Holomasa Tuomapalainena. :D

7 polubień

To się nadaje na jakąś rangę specjalną. :smiley: Np. jeśli ktoś uderzy w 666 postów, to póki będzie miał tą ich liczbę na koncie, powinien dostać rangę honorową, np. właśnie taką ^

2 polubienia

Okay. Sami just went undercover, jak to w wojsku mówią :D

Nadal jestem turbofanem wiadomo czego, ale oficjalnie zaprzestaję bycia spamerem ^^

2 polubienia

Ojej, i już nie ma "DOUBLE BUBBLE DISCO QUEEN"? :< Jak przescrollowując forum natykałam się na tę Twoją sygnaturkę, od razu mi "Victorious" zaczynało chodzić po głowie, a teraz co, teraz już tak nie będzie, chlip :<

Swoją drogą, Ty to zawsze znajdziesz tego idealnie pasującego do sytuacji gifa XD

Mi też, wierz mi… Ale nadal jestem Double Bubble Disco Queen :smiley:
A co do gifa - mam je wszystkie pozapisywane w zakładkach na lepsze czasy :>

A tak w ogóle…

Gdyby Fruja nie wrzuciła tamtej champagne, cocaine, gasoline piosenki do tematu o słuchaniu, to by mi się nie udzieliło :stuck_out_tongue: Poza tym, jak dla mnie możesz być jak Amy i dać sobie spokój z odwykiem, Twoje fazowanie jest nieirytujące i fajne i jeszcze sprawia Ci radość, fazuj dalej :smiley:

Jak to mawiała Katniss, ‘the fire is catching’ :>

Czyli wszystko przeze mnie? :undecided:

2 polubienia

Tak. Robienie zUych rzeczy leży w Twojej naturze, bo jesteś Miszczem zUa, czyli to Twoja wina :>

Taaaak, nie ma jak Miszczoska strategia :devil: Jeden wybryk Teda, a takie zUe skutki :smiley:

Adrian powinien zmienić nagłówek DE na Panic permanentnie. Just sayin. :>

A ja wróciłam do siebie. Koniec zmian awatarów. Bo już mi się pomysły kończą, a poza tym można oczopląsu dostać.

2 polubienia

Haha, chociaż na 15.01 :smiley:

E tam, to tylko moje nieogarnięcie. Czasem tak mam, że nie widzę rzeczy, które są postawione tuż przed moim nosem, więc nie dziwne, że od czasu do czasu mylą mi się awatary. Zwalę to na Ted-moment :stuck_out_tongue:

Lucy, co to za przyjemny estetycznie pan w Twoim awatarze? Czyżby to Ville? :D

Nie, pan Jacek Biały z Białych pasów. ^^

1 polubienie