Dark Passion Play

Tylko na DPP Tuomas popełnił straszne rzeczy nie wokalem w utworach, ale właśnie tekstami i muzyką, strukturą.

Wielbię NW ponad wszystko, chyba nie musze tego udowadniać, ale do DPP nie wracam praktycznie wcale jako całego albumu. Są momenty, ale w przypadku mojego ukochanego NW to za mąło, kiedy takie Once czy IM łykam od początku do końca.

Tylko na DPP Tuomas popełnił straszne rzeczy nie wokalem w utworach, ale właśnie tekstami i muzyką, strukturą.
Co konkretnie Cię zawiodło na DPP? Jakie teksty/fragmenty, muzyka itp?

Tekstowo fragmenty TPTP. Część z nich była żałosna ” I`m afraid. I`m so afraid.

Being raped again, and again, and again

I know I will die alone.

But loved.

Today, in the year of our Lord 2005,

Tuomas was called from the cares of the world.

He stopped crying at the end of each beautiful day.

The music he wrote had too long been without silence.

Potworne potwory BBB, Amaranth. Zgadzam się Once też je miało, ale to już było drugi raz z rzędu, na jeszcze niższym poziomie. Moim zdaniem przegiecie.

Cadence podobają mi sie zwrotki i refren, ale tym razem wychdozi jakieś zapatrzenie na amerykańskie brzmienia, które imo:

1) słabo Tuomasowi wychodza

2) slabo pasują do twórczości NW

3)słabo pasują do brzmienia całego DPP

Tekst Master Passion Greed ma również tak prostackie fragmenty, że uszy od tekstu wiedną. Na szczęście sama konstrukcja , muzyka mi się bardzo podoba.

FTHIOH, piękna melodia, uwielbiam ten refren ale zagrywka jest poniżej umiejętności kompozytorksich Tuomasa.

Ten album jak pisałem ma świetne momenty, które wielbię, ale ma też rzeczy od których się słabo robi. A takich rzeczy ja nie pozostałych dyskach nie uświadczam.

Może NW Tuomas postawił sobie za wysoko poprzeczkę w mojej głowie i DPP jest poniżej tej poprzeczki? Chyba tak.

Osobiście skróciłbym ten album o połowę długości trwania/grania i mielibyśmy kolejne bezbłedne dzieło.

To oczywiście moje zdanie. DPP zbyt odstaje od reszty. Fajny poziom na jakąś Sirenię, na NW trochę zbyt chaotycznie, na biegu, miliony pomysłów, tony żalu przelane w ten mniej elegancki sposób.

Cela, fragment TPATP, który zacytowałeś jest jednym z moich ulubionych cytatów z piosenek Nightwisha. Uwielbiam to, zawsze recytuję, gdy słucham xD

Dla mnie jedyny "potworkowaty" moment płyty to pewne fragmenty Whoever Brings The Night, które ma bardzo interesującą i wręcz eksperymentalną formalnie aranżacje. I klimatem i aranżacją nadrabia fakt że warstwa kompozycyjna niestety nie ma tego polotu (może tez dlatego że kompozytor inny niż zwykle).Za najsłabszy utwór na płycie uważam Cadence of Her Last Breath.

Jako ciekawostkę Tuomas zawsze narzeka że bardzo cięzko "pisze mu się przeboje" o wiele łatwiej mu napisać długi kawałek gdzie ma pełną swobode i żadnych ograniczeń czasowych. Natomiast nad zwartym, melodyjnym numerem, który by się nadawał na singiel zazwyczaj siedzi całe miesiące, żeby wpasować się w piosenkową strukturę i żeby to miało ręce i nogi ;).

Więc nigdy nie postrzegalem Amaranth i BBB w kategoriach "potworków", podobnie jak Wihaa i Nemo. Potworek to dla mnie źle napisana kompozycja. A to są wręcz wzorcowe kompozycje jesli chodzi o przebój, bardzo zwarte i zgrabne. Żadna nie jest żadnym dziełem ani wielce ambitną rzeczą ale tez nigdy do tego nie pretendowały. Jakby zmienić aranże, sciągnąć te metalowe gitary,orkiestrę, mocną perkusję i bas, to byśmy mieli coś w stylu Abby (która notabene w jakimś sensie jest popowym majstersztykiem).

Można się oczywiście zastanawiać czy o przeboje w NW chodzi, niemniej to byłby problem jakby cała płyta taka była .Natomiast pewne urozmaicenie z innego świata, poszerzenie spektrum i umiejętność też dotarcia szerzej i zrobienia czegoś inego, osobiście jako wychowany od maleńkiego na Queenie nie mam z tym problemu. ;).

Kiedyś Marco spytany o tego typu numery powiedział że mają ubaw patrząc na różne reakcje ;) ale oni robią swoje i potem zazwyczaj Ci którym się najbardziej nie podooba najbardziej skaczą przy tych utworach na koncertach :D

6 polubień

Dziś mija 7 lat od wydania płyty Dark Passion Play. Z tej okazji Maciek odświeżył swoją recenzję na naszej stronie:

http://nightwish.pl/tworczosc/recenzje-albumow/dark-passion-play/

Jako że apetyt rośnie w miarę czytania to właśnie odsłuchuję sobie cały album od początku do końca (do czego i Was zachęcam!).

2 polubienia

Niektórzy mówią, że "Master Passion Greed" to najgorsza piosenka na DPP. A co powiecie o wersji orkiestralnej? :)

Moje ulubiony piosenki z tej płyty: The Poet And The Pendulum, 7 Days To The Wolves, Sahara. Słuchałem praktycznie wszystkich albumów Nightwish (zostały mi jeszcze z dwa lub trzy) i muszę się przyznać, że nie przesłuchałem tego albumu od deski do deski. Słuchając, przewijałem do przodu... Raz tylko go włączyłem i nie mogę się przekonać. Po prostu według mnie nie da się go słuchać.

Słuchając DPP po dłuższej przerwie zaczęłam zachodzić w głowę, jak to możliwe, że kiedyś mogłam spokojnie słuchać utwory takie jak "Amaranth" czy BBB! Znaczy... Na dobrą sprawę, lubię wszystkie utwory Nightwisha (na swój sposób), ale wgryzanie się w te dwa konkretne kawałki... Oraz w Whoever Brings the Night... Sprawia mi szczególny ból. Byłam akurat po przesłuchaniu płyty Auri, gdy przymierzyłam się do całościowego, ponownego odsłuchu DPP i zaskakuje mnie, jak ktoś, kto był w stanie stworzyć melodie tak niebiańskie, jakie na Auri (oraz na sknerusowej płycie) słychać, był też w stanie napisać te trzy przecukrzone albo kompletnie nieharmonijne utwory. Niby znam tło DPP, wiem, dlaczego album był taki, wiem, że wytwórnia wymagała chwytliwych singli, ale... Ratujcie! Choć może to głos Anette? Czy jest tu ktoś, kto z czystym sumieniem mógłby nazwać np. WBTN utworem dobrym? Jakie w ogóle macie przemyślenia na temat tych trzech utworów?

Prawie każdy zespół ma w swej karierze wzloty i upadki. Czasem bywa tak, że jedna płyta od początku do końca jest w 100% idealna, a z następnego krążka daje się przesłuchać tylko połowę ;)

. O ile nie darzę sympatią trzech wymienionych przez Ciebie utworów, to np. The Poet and the Pendulum, Saharę, The Islandera, Meadows Of Heaven z niesamowitym chórem gospel oraz skoczny instrumental Last Of The Wilds - uważam za bardzo dobre utwory! Ba, wręcz nawet, jak mi się zapętliło TPATP, to słuchałam go non stop przez cały tydzień. Bardzo lubię też chórek w finale MOH. Świetnie komponuje się z głosem Anette, sprawia, że utwór jest w pewnym sensie inny, wyjątkowy. Chciałabym żeby Tuomas wykorzystał jeszcze kiedyś elementy śpiewu gospel w swoich utworach. To byłoby zapewne ciekawe, inne brzmienie, coś odmiennego, świeżość. Wbrew wszelkim negatywom, które zbiera DPP, słucham dość często i lubię wracać do tej płyty :)

. Duża w tym zasługa Floor, która utwory śpiewane przez Anette z DPP i IM interpretuje perfekcyjnie podczas występów na żywo!

Nie wiem dlaczego tak mi się "poukładało" ale, od dłuższego czasu utwory pierwotnie śpiewane przez Tarję czarują mnie tylko w jej wykonaniu, to samo dotyczy pozostałych wokalistek. Wyszczególniłabym kilka nielicznych gdzie ta "reguła" nie ma racji bytu ale ogólnie ma to swój sens. Tym samym mimo, że DPP jest dla mnie słabiutka da się słuchać tylko z AO:)

@"Taiteilija"

Obserwuję po sobie, że gusta cały czas się zmieniają pod wpływem nowych doświadczeń czy dźwięków. Podobnie warsztat Tuomasa cały czas dojrzewa i wyznacza nowe ścieżki rozwoju brzmienia.

Era albumu DPP faktycznie była dla zespołu bardzo trudna. Być może utwory Amaranth i Bye Bye Beautiful powstały w takiej formie świadomie by zainteresować twórczością zespołu nowych słuchaczy?

Do dziś "Amaranth" pozostaje liderem jeśli chodzi o wyświetlenia teledysku na Youtube. Na Spotify natomiast deklasuje inne utwory pod względem liczby odsłuchań - ponad 31 milionów. Na drugim miejscu jest WIHAA z ponad 20 milionami. To był ogromny sukces i promocja dla zespołu - rzecz niesamowicie ważna w tamtym trudnym okresie.

Pamiętam, że "Amaranth" puszczali w Vivie dość regularnie. Chodziłem już wtedy chyba do gimnazjum i zawsze przed szkołą oglądałem teledysk. To były jeszcze czasy gdzie na kanałach muzycznych była muzyka. Do tego utworu mam sentyment i gdy leci w losowej playliście to nie przełączam.

Z kolei z BBB jest różnie bo nie do końca przekonuje mnie warstwa tekstowa. Podobna sytuacja jest z Master Passion Greed. Rozumiem, że artysta często ma potrzebę opisania wewnętrznych sprzeczności czy konfliktów, ale wraz z popularnością zespołu rośnie też jego odpowiedzialność. Każdy wie o kim są te utwory, co wywołuje raczej negatywne odczucia wśród fanów zaangażowanych emocjonalnie w życie NW.

Zdaje się, że Tuomas to sobie uświadomił i w utworze "Yours is an Empty Hope" z ostatniego albumu krytykuje pewne postawy zamiast konkretnych osób.Niby możemy się domyśleć o kogo chodzi, ale to tylko domysły, a sam utwór pozostaje otwarty do swobodnej interpretacji. ;)

1 polubienie

A w Yours is an Empty Hope to o Anetkę chodzi?

A w Yours is an Empty Hope to o Anetkę chodzi?

To dość popularna interpretacja. Nigdy jednak nie zostało to potwierdzone przez samego autora.

Jeśli jesteś zainteresowany tematem:

Dyskusja na temat utworu na oficjalnym forum:

http://www.nightwishonline.com/index.php?/forums/topic/3819-efmb-lyrics/&do=findComment&comment=248639

Ciekawa interpretacja Maćka:

http://forum.nightwish.pl/watek-endless-forms-most-beautiful-yours-is-an-empty-hope?pid=57783#pid57783

1 polubienie

Powiem szczerze, że jak "grzebałem" w tekście YIAEH, to zaciekawiła mnie pierwsza i druga zwrotka (posłużę się teraz tłumaczeniem z tekstowo, jeśli nie macie nic przeciwko):

Podrzyj mnie na strzępy, ciesz się widokiem

Pseudonimu, słownej próżności

Rzucając słowa przesiąknięte brudem

Twój język jedynie wodą pod moim mostem

Czy to nie odnosi się do Anette? Moim zdaniem - nawet jeśli, to Tuomas tego nie powie, bo Anette znowu wyleje kubeł pomyj na nich ;v

Emppu w całej historii Nightwish skomponował tylko jeden samodzielny utwór, ów kawałek znalazł się na Dark Passion Play - to Whoever Brings The Night. Czy słuchając go macie wrażenie, że obcujecie z czymś innym niż zazwyczaj? Czy może w ogóle nie zwróciło to Waszej uwagi i utwór brzmi jak Nightwish (cokolwiek to oznacza). :)