A HP to ja nie oglądałam :P
Serio? XD Jak to jest możliwe? ;)
W ogóle, Depp w Turyście wygląda jak Oldman w HP. ;)
Emi gugluje Ano, jest pewne podobieństwo.
A z tym nieoglądaniem… Normalnie
Niektórzy są dziwni i nie lubią Gwiezdnych Wojen, ja jestem dziwna i nie widziałam HP xD To jest, tylko kawałek Kamienia kiedyś w tv… Ale mi się znudziło.
Ja nie lubię Gwiezdnych Wojen, dzięki. xD
Ale do Harysia Forda mam sentyment przez Indianę Jonesa. ;)
Paula - Ty to masz oko! Mówię to, bo “November” to taki rysuneczek, który zajął mi mniej niż godzinę i był robiony przed wyjazdem do Gdańska, żeby zabić nudę, a to, co mi się w nim najmniej podobało i nadal mi się nie podoba, to właśnie to oko, ten kijowy gradiencik, ale, że nie jest to moja ulubiona praca, to tak już zostawiam, niech sobie egzystuje. Myślałam, że tylko mi to oko przeszkadza, bo Izzy nic nie zauważył, ale nie… No, bystry człowiek z Ciebie! ![]()
Co do “Klaudii”, to oczywiście był wybuch weny i też najwięcej czasu poświęciłam temu portretowi z tych powyższych prac… co widać. Zresztą te realistyczne portrety zabierają najwięcej czasu i zawsze wyróżniają się korzystnie na tle tych moich kolorowanek “na szybko”. Lubię oczywiście i te kolorowanki, dają odprężenie, są szybkie, cieszą oko i rozwijają zdolności pracy w programach graficznych, ale te portrety, to coś z czego jestem prawdziwie dumna.
Dziękuję Paula za komentarz i miłe słowo. <3 ![]()
Dziękuję pięknie Beatko! Mały artysta Tai cieszy się, że widać w tym duszę Tai nawet, jeżeli style są różne.
Kocham faceta <3 Ale to i tak przez GW. Jak ja kocham GW .
Christopher Lee, Sean Connery, Evan McGregor i inni brytyjscy i szkoccy aktorzy :D Z polskich lubię gwiazdy filmów lat '90 i początku XXI wieku jak np. Boguś Linda, Cezary Pazura, czy Agnieszka Włodarczyk :)
Bardzo lubiłam Robina Williamsa. Najbardziej podobały mi filmy "Jumanji" i "Pani Doubtfire, ale w każdym filmie, w którym grał nie sposób było go nie zauważyć. Każda postać dopracowana do perfekcji, wczuwał się w role i miał poczucie humoru. Miły, sympatyczny człowiek, świetny aktor. To szok, że on nie żyje. Jakaś masakra.
Robin Williams był długo moim ulubionym aktorem za rolę w Stowarzyszeniu Umarłych Poetów. Jednak moim ukochany aktorem jest Samuel Vauramo. Kto ogląda fińskie filmy, wie o kogo chodzi. :3
Dla mnie Robin wyróżniał się doskonałą acz specyficzną grą aktorską. Cenię go za wybiórcze role, nie należy jednak do moich faworytów.
Przykro bardzo, że już niczego dla nas nie zagra:)
Dziś wybitna aktorka, jedna z moich niekwestionowanych faworytek kończy 66 lat- Sto lat Meryl Streep:)
Meryl Streep- bardzo dobra aktorka, choć wolę te z młodszego pokolenia np. Scarlet Johannson.
Z ulubionych aktorów: Benedict Cumberbatch, Martin Freeman, Alan Rickman (dla młodszego pokolenia znany chyba głównie jako Snape z HP), Heath Ledger, Charles Dance.
Z aktorek: Helena Bonham-Carter, Maisie Williams (za perfekcyjnie odegraną jedną z najtrudniejszych ról żeńskich - Aryę), Maggie Smith
Dostajesz plusa z Charlesa Dance’a. :happy: Nikt tak wybitnie nie tańczy w lateksowej miniówce, jak on.

Moimi ulubionymi aktorami są Russell Crowe i Joaquin Phoenix (obaj grali w moim ulubionym filmie "Gladiator"). Nie dość że świetni aktorzy, to jeszcze niesamowicie przystojni.
Z aktorek lubię Jennifer Lawrence.
[spam usunięty]