Poezja

Forum miłośników NW bogatego w poetyckie teksty zapewne ma również wielu sympatyków samej poezji.

Macie swoich ulubionych twórców (poza Tłomaszkiem oczywiście :))? A może chcecie się podzielić swoimi ulubionymi wierszami?

To ja zacznę wierszem, który jest jednym z moich ulubionych. Ma on dla mnie bardzo osobiste znaczenie:

Halina Poświatowska

odłamałam gałąź miłości

umarłą pochowałam w ziemi

i spójrz

mój ogród rozkwitł

nie można zabić miłości

jeśli ją w ziemi pogrzebiesz

odrasta

jeśli w powietrze rzucisz

liścieje skrzydłami

jeśli w wodę

skrzelą błyska

jeśli w noc

świeci

więc ją pogrzebać chciałam w moim sercu

ale serce miłości mojej było domem

moje serce otwarło swoje drzwi sercowe

i rozdzwoniło śpiewem swoje sercowe ściany

moje serce tańczyło na wierzchołkach palców

więc pogrzebałam moją miłość w głowie

i pytali ludzie

dlaczego moja głowa ma kształt kwiatu

i dlaczego moje oczy świecą jak dwie gwiazdy

i dlaczego moje wargi czerwieńsze są niż świt

chwyciłam miłość aby ją połamać

lecz giętka była oplotła mi ręce

i moje ręce związane miłością

pytają ludzie czyim jestem więźniem

2 polubienia

Ja bardzo lubię wiersze Jima Morrisona. ''Święto Jaszczura'' jest genialne ale długie i nie chce mi się całego przepisywać, więc napiszę tylko mały fragment

''Kiedyś znałem taką grę

W mózgu mym pełzałem wstecz

Myślę, że wiecie jak grę tę zwą

,,Oszalej''-tak zwać ją chcą

A teraz spróbuj ty, tej małej gry

Oczy tylko przymknij, zapomnij imię swe

zapomnij o świecie, o ludziach też

A wieże nową uda nam się wznieść

Kupą śmiechu jest ta mała gra

Oczy tylko przymknij, nie stracisz nic

Ja jestem obok i idę też

Swe obawy rozwiej, przebijamy się

W mózg wryjemy się głęboko

Poza bólu krąg daleko

gdzie deszcz nie sięga już''

1 polubienie

Mam kilku ulubionych (poza Maestro Tuomasem) poetów;

Kazimierza Przerwe-Tetmajera, Kazimierza Wierzyńskiego, Edgara Allana Poe, Jima Morrisona...

Choćby ten wiersz zawsze mi się jakoś jawił ciekawie:

ROZMOWA W BIBLIOTECE - Wierzyński

Weź mnie stąd, z górnej półki, zza szkła biblioteki,

Wyjmij z opraw skórzanych i wyprowadź z ksiąg.

Chcę wrócić, jak emigrant, z podróży dalekiej,

Z papieru, z martwych liter, żywy, do twych rąk.

Zawołaj mnie po prostu, imię moje wymów,

Gorącym głosem roztrąć szkielety mych słów,

Wyprowadź mnie z tych książek, uwolnij mnie z rymów

I z potrzasku oswobódź zatrzaśniętych strof.

Chcę iść ulicą nocną pod dawne twe okno,

Gdzie ongi przez rolety twój wzywał mnie cień,

Raz jeszcze być samotny tą nocą samotną

I jeszcze raz szczęśliwy obudzić się w dzień.

Nie umieć nazwać oczu twych ani postaci,

Ani smutku wysłowić w zawiłości zdań,

Naprawdę czuć, że jeśli się ciebie utraci,

Rozpacz słów nie wykrztusi przez ściśniętą krtań.

Naprawdę wrócić w ciemność, przez którą ogromem

Powietrze ślepych natchnień, jak huragan, szło.

O szczęście, uderz we mnie wielkim niewiadomem,

Zniszcz książki bezrozumne, rozbij zimne szkło!

1 polubienie

No proszę!!! Moi idole w zestawieniu!!! :stuck_out_tongue:
Bezduszny fb dałby :lubię to!: ;))

przyszedłem na własny pogrzeb

w nienagannie skrojonym garniturze

kurczowo trzymając się duszy na ramieniu

zanim mnie pogrzebali

pogrzebali we mnie

podobno byłem człowiekiem

długo mówili jakim

i nie wiedzieli

śmiać się

płakać

czy wykopywać

08. 06. 2010

Znaleziony na forach. Autorem jest ktoś o pseudonimie rootsrat.

Ten wiersz to jeden z moich faworytów. Świetna gra słów, polecam. :)

1 polubienie

Jedyna poezja , która powoduje u mnie ciepło w sercu i rozrzewnienie to twórczość Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej.

Masz jakieś swoje ulubione wiersze Marii? :)

Jeden z najbardziej lubianych:

Jeśliś jest prawdą, przyjdź do mnie bez słów

i weź w Twe ręce wszystko co dać mogę,

lecz jeśliś snem jest pośrod innych snów,

och! to samotną puść mnie w dalszą drogę.

Czy wiesz, co znaczy być jak biały bez,

który ku słońcu wypręża się cały,

i tak już za nic nie chcieć więcej łez? -

Patrz na me oczy - one już płakały.

1 polubienie

A ja łączę wasze gusta.

Czyżbyś odwiedził forum via-appia? Pamiętam, że był tam użytkownik o takiej oto nazwie - sama też mam tam konto ;).

Znam to forum. :slight_smile: Ten wiersz jest niemal na każdym forum literackim i nie pamiętam dokładnie na którym go znalazłem. :slight_smile:

Trochę z przymrużeniem oka http://literat.ug.edu.pl/amwiersz/0015.htm ^^

Posłanie do nadwrażliwych

Kazimierz Dąbrowski

Bądźcie pozdrowieni nadwrażliwi

za waszą czułość w nieczułości świata

za niepewność wśród jego pewności

Bądźcie pozdrowieni

za to, że odczuwacie innych tak, jak siebie samych

Bądźcie pozdrowieni

za to, że odczuwacie niepokój świata

jego bezdenną ograniczoność i pewność siebie

Bądźcie pozdrowieni

za potrzebę oczyszczenia rąk z niewidzialnego brudu świata

za wasz lęk przed bezsensem istnienia

Za delikatność nie mówienia innym tego, co w nich widzicie

Bądźcie pozdrowieni

za waszą niezaradność praktyczną w zwykłym

i praktyczność w nieznanym

za wasz realizm transcendentalny i brak realizmu życiowego

Dla wszystkich nadwrażliwych. :)

5 polubień

Adrian, ten wiersz chyba zawsze będzie aktualny niezależnie od zmieniającego się świata?:(

Poezja ma to do siebie, że znaczna jej część jest nadal adekwatna.

Chyba wiele osób z tej strony mogłoby się podpisać pod tym wierszem - wnioskuję w oparciu o ogół twórczości Nightwisha, która, jak wiemy, jest bardzo "wrażliwa".

:)

Ja akuratnie przeglądam wiersze Tetmajera i przypomniałam sobie wiersz jegoż pt. "Blada Róża"

Na me oczy czar uroczy

chyba jakiś z nieba spadł ---

gdzie je zwrócę, gdzie wzrok rzucę,

bladej róży widzę kwiat.

Oczy mrużę, bladą różę

widzę ciągle, jak i wprzód.

sięgam do niej, ale w dłoni

zamiast kwiatu czuję lód.

I opada róża blada,

rozsypała listki swe.

pofrunęły, otrząsnęły

jedną wielką rosy łzę.

2 polubienia

najbardziej lubię wiersze Szymborskiej np."nic dwa razy się nie zdarza" oraz haiku - wiersze japońskie. Dawno nie czytałam poezji, jak coś mi się jeszcze przypomni to napiszę. :P

To jest takie… Do mnie i o mnie .
(- Szczególnie to o niezaradności praktycznej w zwykłym :stuck_out_tongue: - powiedziała druga jaźń Emi. Ta wredna, acz słabsza, która każe jej wziąć się za te lekcje/to tłumaczenie/tą lekturę/to sprzątanie, bo cię, Emi, mama zamorduje. Nieważne. Kończę offtopować.)

Jak wiersze to tylko ten: :devil:

1 polubienie

Haha, Tuwim niezaprzeczalnie niszczy :D

:wink: