Angels Fall First

DarkMoonlight świetnie ujęte: album jest mocno dziewiczy i tym mnie do siebie nie przekonuje.

W Angels Fall First można się zakochać. Chociaż to jest miłość, która definitywnie potrzebuje czasu na rozwój. W ramach moich ostatnich Nightwishowych powtórek, przesłuchiwałam ją ponownie i poza tym, co oczywiste (że nierówna, że nieco nieprofesjonalna, że dziwna obróbka techniczna, że wokal zbyt przenikliwy...), to na tym albumie po prostu słychać las; cały, szeroki, dziwaczny fiński las ze wszystkimi jego surowymi kształtami, zapachami... Lappi jest tu najlepszym przykładem; kojarzy mi się z lasem w deszczowy, wrześniowy dzień, takim zaczarowanym, trochę dziwacznym lasem rodem z książek Tove Jansson (szczególnie część Witchdrums - ciarki!), ale także Angels Fall First z tym refleksyjnym tekstem i klasycznym brzmieniem, surowym i "leśnym".

Niesamowicie podoba mi się zarówno tekst, jak i muzyka utworu Know Why Nightingale Sings - eskapistyczna erupcja radości z lotu, z wolności! O ile pamiętam, inspiracją do powstania tej piosenki była w pewnej mierze bodajże siostra (?) Tuomasa, która uprawiała swego czasu skoki ze spadochronem i Tuomas chciał wiedzieć, dlaczego i zapytał o to. Jej odpowiedzią było właśnie: a dlaczego słowik śpiewa? I tak pojawił się pomysł tej radości, wolności, ta wspaniała zapowiedź muzyki z Oceanborn.

Na AFF mamy zapowiedzi przyszłego OB, ale też coś fińskiego, trochę ichnego dziwactwa z mrocznej puszczy, trochę tuomasowego romantyzmu i szczyptę tęsknoty za czymś całkiem innym, czymś z innej kultury (Tutankhamen), ale równie tajemniczego.

Namawiam wszystkich do ponownego przesłuchania! :)