Skoro każdy inaczej pojmuje muzykę to po co w ogóle o niej dyskutować. Lepiej zwalić wszystko na "o gustach się nie dyskutuje" i o wszystkim rozmawiać na poziomie rozmowy czy dana zupa mi smakuję. Co do udowadniania innym że ich idol nie jest wcale taki dobry, to co mam na idola patrzeć bezkrytycznie mimo że w jakimś obszarze mam podstawy do narzekań. Co do alegorii o pieskach można to odwrócić w drugą stronę że zamiast pozwolić na merytoryczną dyskusję opartą na racjonalnych argumentach lepiej w imię wyższej racji jaką jest " dobre samopoczucie ogółu społeczeństwa forum" tworzyć kółko wzajemnej adoracji?
Nie wiem po co ta dyskusja, jeden udowadnia drugiemu, że nie ma racji :)
Jak dla mnie Emppu czerpie niesamowitą radość z tego, że gra i przekazuje ją słuchaczom, co jak dla mnie biorąc pod uwagę rolę gitary w Nightwish jest najważniejsze.
I nie rozumiem dlaczego 'dobrym' gitarzystom nazywa się tylko takiego, który doskonale ma opanowaną każdą technikę, posiada niesamowitą szybkość itp itd.. sama gram na gitarze i uwierzcie, że można być technicznym mistrzem i grac tysiąc razy gorzej niż ktoś, kto parę prostych dźwięków zagra z takim wyczuciem i pasją jak mało kto :)
A o czym się dyskutuje, jak nie o gustach?
To tylko głupie polskie przysłowie używane by zbyć rozmówcę, z którego opinią się nie zgadzamy.
Mylisz się, Girdunie, ponieważ skoro każdy inaczej odbiera dany utwór to stwarza to pole do dyskusji o tym, co nam się podoba a co nie. Przeciwieństwem byłaby sytuacja, w której mówilibyśmy jednym głosem i sobie tylko przytakiwali. To nie byłaby już dyskusja.
Oczywiście, że nie masz patrzeć bezkrytycznie. Jak przejrzysz ten wątek od początku to zauważysz, że wielu zagorzałych fanów NW uważa, że Emppu nie pokazuje gry na bardzo wysokim poziomie. To jest fakt. Mimo to, wielu ludzi odpowiada taki styl gry i ja się do nich zaliczam. To jest coś więcej niż tylko warsztat, idealne odegrane dźwięki, czy ogólny poziom. Ludzie odbierają muzykę subiektywnie i sumują pierwiastek fanowania, zamiłowanie do muzyki, tekstów. Nie wydzierają Emppu z obrazka by poddać go chłodnej analizie. To dobry temat na pracę magisterską, ale nie na forum dyskusyjne, gdzie większość ludzi to fani i amatorzy, jeśli chodzi o kwestie czysto-techniczne.
Za Wikipedią: W wyniku dyskusji dochodzi do ścierania się różnych poglądów związanych z różnymi punktami widzenia osób prowadzących dyskusję. O to właśnie chodzi w dyskusji - o różnicę zdań. Każdy ma własne i nie powinno się nikogo na siłę przekonywać do swojego.
Jeśli stawiasz "jedyną i słuszną: tezę “że Emppu jest gorszy od innych gitarzystów” to zamykasz dyskusję. Tu już nic nie można dodać. To jest fakt.
Mnie nie interesuje, co naukowcy/muzykolodzy/najbardziej obiektywne istoty tego świata (są takie? :)) sądzą na dany temat. Mnie interesuje zdanie Girduna - co mu się podoba, jak odbiera dany utwór, co mu się nie podoba. Twoje zdanie, rozumiesz? ![]()
Generalnie to tak. Bo kim jest idol? Samo słowo oznacza wyobrażenie boga. Więc nie powinno dziwić to, że fani nie patrzą krytycznie na swoich idoli. Oczywiście, jeżeli ci się coś nie podoba, chcesz wytknąć Emppu słaby warsztat czy cokolwiek innego - masz do tego pełne prawo, okej. Tylko nie widzę większego sensu w przekonywaniu do tego innych. Można go porównywać do “lepszych” gitarzystów. Tyle, że dla mnie nie ma tu lepszych i gorszych - są ci, których lubię bardziej i mniej. Osobiście kompletnie nie interesuje mnie Emppu, jego gra, tak samo jak nie obchodzi mnie Jukka, czy jakikolwiek inny członek zespołu.Słucham Nightwisha. I lubię ich jako całość. Emppu tworzy tę całość. Jest jej częścią. Więc naprawdę nie ma dla mnie znaczenia to, czy są lepsi od niego. Bo to nie ci lepsi, ale właśnie Emppu gra w NW na gitarze.
W ogóle nie pojmuję całego zamieszania. Jedni, drugim usiłują wpoić swoje racje. Niby na tym polega właśnie urok dyskusji - na przedstawianiu argumentów, kontrargumentów i dowodów, ale kiedy wszystkie argumenty omówiono, dowody przedstawiono itd. to dyskusja wraca do punktu wyjścia. Może już tylko się zakończyć, a jej uczestnicy, jak dorośli ludzie przyznają, że się ze sobą nie zgadzają i amen, albo, jak przedszkolaki, dyskutujący skoczą sobie do gardeł, usiłując przekonać siebie na wzajem o wyższości swoich opinii. Nie uczestniczyłam w dyskusji, co prawda, bo wiedziałam do czego zmierza i nie zamierzałam się walnie przyczyniać do jeszcze większego chaosu. Nie ma idealnych muzyków, nie ma doskonałych idoli, nawet jeśli przyjmiemy bezkrytyczną postawę względem umiejętności takiego Emppu, logicznie będzie przyznać, że nie jest doskonały. Erno to, moim zdaniem, niezły gitarzysta - niezły na potrzeby NW. Potrafi zagrać dobre solo, czasem na żywo się rąbnie porządnie i fałszuje, jakby grał na tarce do sera, a czasem gra świetnie i można go wychwalać pod niebiosa. Solówki na albumach brzmią dobrze i zgrywają się z całością, bo, jak powiedziała Evi, Emppu to tylko część całości, a my jesteśmy fanami właśnie całości i powinniśmy NW, przede wszystkim, widzieć jako całość (co nie znaczy, że nie wolno nam dostrzegać wad).
No i wreszcie, powinniśmy po prostu akceptować nawzajem swoje poglądy i nikomu ich nie narzucać.
Bez odbioru.
Generalnie to masz rację. W stylu, w którym obraca się Nightwish gitary raczej nie grają tak wielkiej roli i Emppu ogólnie daję radę. Jego solówki nie są specjalnie zaawansowane (poza chlubnym wyjątkiem Romanticide, bo to jest akurat solo, które nie powstydziłby się niejeden czołowy gitarzysta), ale idealnie wpisują się w muzykę Nightwish, bo i trudno sobie raczej wyobrazić jakieś mega skomplikowane solo w na przykład Ghost Love Score, bo pasowałoby tam jak pięść do oka. Co mnie z kolei u Emppu irytuje to, że mam wrażenie, iż mógłby dać temu zespołowi o wiele więcej (patrz Dark Chest of Wonders, czy przede wszystkim powtarzany przeze mnie do bólu przykład Romanticide
). Bardzo lubię oglądać jak biega po scenie jak szalony w czasie koncertów, ale raczej pozytywnie na jego grę to nie wpływa
.
Tak z czystej ciekawości - jak Ci się podobają solówki w Nemo oraz w Eva?
Tak z czystej ciekawości - jak Ci się podobają solówki w Nemo oraz w Eva?
Pozwolę sobie odpowiedzieć na to pytanie. No przecież solówka w Evie, to jedna z lepszych w twórczości Ernusiu-Empusia- Pimpusia. Takiej wirtuozerii nie osiągnął w żadnym innym kawałku. Piękna, zrównoważona i na wysokim poziomie techniczym. Połaczenie wysokiego poziomu technicznego jak i wydawałoby się ascetycznej formy. Gdyby Kerry King grał w Nightwish to z pewnością nie powstydziłby się solówki na tak wysokim poziomie. Właśnie, to dzięki solówce Empu, “Eva” nabrała ponad wymiarowego charakteru i epickości! ![]()
Pozwolę sobie odpowiedzieć na to pytanie. No przecież solówka w Evie, to jedna z lepszych w twórczości Ernusiu-Empusia- Pimpusia. Takiej wirtuozerii nie osiągnął w żadnym innym kawałku. Piękna, zrównoważona i na wysokim poziomie techniczym. Połaczenie wysokiego poziomu technicznego jak i wydawałoby się ascetycznej formy. Gdyby Kerry King grał w Nightwish to z pewnością nie powstydziłby się solówki na tak wysokim poziomie. Właśnie, to dzięki solówce Empu, “Eva” nabrała ponad wymiarowego charakteru i epickości!
![]()
Nie rozumiem tej nagonki na solówkę w “Eva”. Cały utwór jest prosty, spokojny, wyciszający. Jakiej solówki oczekiwałaś w tej balladzie? ![]()
“Eva” miała głównie za zadanie zaprezentować światu nową wokalistkę NW - Anette Olzon. Nie tylko Emppu zszedł tutaj na dalszy plan, ale także reszta chłopaków. Taka specyfika utworu.
Dziś jest 24 czerwca , a więc 36 urodziny Emppu . Najlepszego :D .
Myślałam, że Emppu nie udziela wywiadów (widzialam tylko 1). Wchodze dzis na YT i w propozycjach
Nic nie rozumiem po fińsku ,jest baardzo stary i nie cały. Wogóle to sie zastanawiałam czy to napewno Emppu :)
Pod filmem jest tekst po angielsku i z niego można dowiedzieć się o czym mówi Emppu. ;)
Emppu Vuorinen ma dziś urodziny! Gitarzysta Nightwish kończy 37 lat. Nie wyobrażam sobie piosenek NW bez słynnych solówek Emppu i jego koncertowych popisów gitarowych. Niewysoki, skromny, ale zawsze uśmiechnięty. Taki "śmieszek":)
Wszystkiego najlepszego, Erno;)!
Czy ktoś ma jeszcze jakieś info z jakimi artystami lub zespołami z którymi współpracował Emppu?
Znalazłam na YT jedynie to
Czy ktoś ma jeszcze jakieś info z jakimi artystami lub zespołami z którymi współpracował Emppu?
Znalazłam na YT jedynie to https://youtu.be/5arvaPYcYnM?list=FLS2eF6cPQwCN0eISEK3XkLwWith Darkwoods My Betrothed:
Witch-Hunts – 1998With Altaria:
Invitation – 2003With Almah:
Almah – 2006
Fragile Equality – 2008With Brother Firetribe:
False Metal – 2006
Heart Full of Fire – 2008With Guitar Heroes:
Guitar Heroes – 2007As guest:
Barilari – Session musician (2003–2004)
Tarot – second part of solo on Traitor, from the album Crows Fly Black – 2006
Gitarzysta i jeden z założycieli NW, niewielki wzrostem, acz niezwykle utalentowany, pełny energii i przemiły Emppu kończy dziś 40 lat. Życzmy mu, aby nadal z niesłabnącą werwą i pasją realizował swoje muzyczne marzenia, nagrywał, koncertował i czerpał radość z życia, ciesząc się dobrym zdrowiem i sympatią fanów.
Hyvää syntymäpäivää! ♥
Sto lat dla Hobbita :) Może czas pomyśleć nad solowym krążkiem.