Czas omieść tę półkę z kurzu i coś na niej postawić. :) Trochę długo mi zeszło do zebrania się, ale to nieistotne szczegóły. Między innymi zdobyłem konkretne narzędzie fotograficzne! Jest nim aparat Sony DSC-H300. Choć nie jestem do końca zadowolony z ceny.
Szczegóły:
Z początku "dawał mi w kość". Rozdzielczość mi się nie spodobała, zdjęcia jakieś słabe. Miałem ochotę go zwrócić.
Przy użyciu 3 zestawów po 4 baterie, wyładowywały się po około 120 zdjęciach. Ostatnie 90 zdjęć, na jakieś 50 minut (mniej-więcej), akumulatorki kodak, kupione w Biedronce za 20 zł. Zdjęcia w nocy, Sandomierz oświetlony lampami. Nawet ciekawie wyszły :) Sprawdzałem baterie innym aparacie (Nikon Coolpix l330) który chciałem sobie kupić, po zmianie zdania. Sprawdziłem go na stronie producenta 350 max. Dopiero po naładowaniu akumulatorków, zrobiłem jakieś 700 zdjęć. Byłem w szoku. Nie robiłem ich bez przerwy, ale raz zrobiłem aż 200. Mimo to, dziwi mnie to, że takie same akumulatorki (kupiłem dwa zestawy akumulatorków) na Nikonie wytrzymały dłużej. Mogły być słabsze, ale jednak dwa pozostałe zestawy wytrzymały trochę dłużej. W aparacie nie ma wybierania rodzaju baterii, ale może on sam to robi. I może dlatego działają dłużej.
Nie przemyślana decyzja, bo nie przyjrzałem się, że brakuje makro. Na takiego samsunga galaxy trend plus, małe obiekty i detale nawet są widoczne.
Wracając do rozdzielczości, waga zdjęć jest mniejsza niż w l330. Przypomina mi się porównanie z C902 do Galaxy Trend Plus. Jak patrzę na te zdjęcia, to rzeczywiście się wydają nieco słabsze.
Ale aparat spełnia moje minimalnie wymagania.
Zoom 35x (ale jeszcze muszę porównać), choć czasem się nim ciężko robi zdjęcia z okna. Ale księżyc wygląda super :)
Kilka ciekawych trybów, można sobie dobrać odpowiednie oświetlenie, ale jednak sporo brakuje w dokładności.
I taki dosyć kreatywny tryb, "kolorowanie". Zdjęcia są robione w jednym z czterech przebarwień. Barwy ciepłe, zimne, zielone i magenta. Można wyodrębnić kolory na szarych zdjęciach: zielony, niebieski, czerwony i żółty. Na przykład szaroczerwone zdjęcia. https://www.colourbox.com/image/autumn-red-climbing-plant-on-grey-wall-background-image-2617955
Jak 630 zł za taki aparat to za dużo. Ja zapłaciłem 660 plus karta 8 gb (good ram) i mały statyw http://img02.allegroimg.pl/photos/oryginal/57/71/45/67/5771456759
Udało mi się przygotować albumik.
oraz reszta zdjęć
https://plus.google.com/u/2/photos/102420907997080129341/albums/6220727361848231265













