No początek po przerwie zaprezentuję światło. Choć lubię sztukę światła, to raczej do moich ulubionych nie należy fotografia, lecz używanie światła zamiast farb. Kiedyś bym powiedział, no można, ale sztuka światła ze słońce :D
Zwykle myślałem, że to tylko, można za pomocą lampek, najprościej mówiąc :)
Dobra powiem, ja osobiście jestem zadowolony, nie wiem co wy na to.
Dziś chyba powiem można, do tego dodam, opinia na ten temat się zmienia w tej kwestii się nie zmieni :D Ale jeśli kiedykolwiek powiem inaczej, mam na tą pewną zasadę, zawsze pozwolę sobie na nową naukę, bo przecież na tym polega samodoskonalenie. Choć mam zasady, to zmiana jest zasadą którą zawsze muszę dopuścić. A ja nie lubię jak ktoś mi robi wielkie halo, albo ceremonie tonalne.
Co do tych zdjęć powiem w sumie jestem zadowolony i czuję, że to choć było ustawione, to jednak artystycznie :)
Sztuka światła, numer jeden, jest to album zawierające kształty i formaty światła jakie sobie wybrałem. Ale jest bonus do którego mam tytuł :) Powie dlaczego wybrałem te zdjęcia.
Rozprysk z lądu
Smuga
Wędrowny Flejm
Słoneczne światło
Kojące światło energii magicznego kryształu.
Sam muszę coś powiedzieć, to naprawdę jest dla mnie cudne :)
I ten specyfik też go uwielbiam :)
Nadzieja
Oświecone
Obserwacja, szukanie
Połysk
Blask
Nadejście
A o to bonus :)
Tytułowany jako: Światłorzep
No i jeszcze coś specjalnego, choć na początku nie myślałem, by to wstawić.
Zdjęcie patrząc w przestrzeń. Choć wstawiając je nie miałem na celu tego albumu, lecz przedstawienie, formatu jaki tu jest umieszczony. Choć nie wyraźne, samo zdjęcie pokazuję ten nieobecny wyraz twarzy i to jak patrzysz w przestrzeń, a ktoś mówi co się tak patrzysz? Zadaje sobie pytanie: Czy to zdjęcie jest brzydkie? Jest nie wyraźne, ale jest niezwykłe pokazało mi coś niesamowitego.



























