Nasze zdjęcia

Kilka znajomych powiedziało mi to samo. Może to wynika z tego, że nie prostuję/lokuję/farbuję i nie robię żadnych innych morderczych zabiegów?
Na pocieszenie powiem Ci, że moje strasznie wypadają… :dodgy:

Wiesz, nie widziałem fryzjera od 4 lat. :blush: Pokaż fotkę i nie p… nie gadaj za dużo :smiley:

Moje hairki sięgają do łopatek, jak będzie jakaś nowa fotka, wkleję na pewno:)

Heh :D spoko, fotka będzie za jakiś czas. Też nie prostuję ale gdybym chciał miałbym trochę dłuższe bo skubane są lekko falowane ;/ I nie widziały fryzjera od ok. 1,5 roku.

Mam krótkie włosy xD Po raz n-ty stwierdziłam, że spróbuję je zapuścić i zobaczymy co z tego wyjdzie xD

Adrian jakość włosów niestety w dużej mierze zależy od genów, więc się ciesz, że trafiłeś na takie ^^

Adrian włosy zajebiste, chociaż moje trochę lepsze ( ah , jaka ja skromna ) ;D . Też do fryzjera nie chodzę, po obejrzeniu Sweeney Todda, boję się wszystkich którzy golą ludzi , haha .

1 polubienie

Kilka znajomych powiedziało mi to samo. Może to wynika z tego, że nie prostuję/lokuję/farbuję i nie robię żadnych innych morderczych zabiegów?
Na pocieszenie powiem Ci, że moje strasznie wypadają… :dodgy:
[/quote]

No, na pociechę Ci powiem, że ja też nie prostuję (proste są z natury :stuck_out_tongue: ), nie suszę suszarką… (bo mi się nigdy nie chce :stuck_out_tongue: ), nie kręcę (bo nie umiem i mi się nie chce :stuck_out_tongue: ) a farbuję od baaardzo wielkiego dzwonu. Średnia to raz na trzy lata :smiley:

No, ja w ogóle nie chodzę :stuck_out_tongue: Od 6 lat nie byłam (niezbędne czynności opędzam samodzielnie nożyczkami lub przy pomocy Mamy <jeśli ta akurat jest pod ręką a mieszka 140 km dalej>) :stuck_out_tongue:

A ja mam Twoje zdjęcie w rozpuszczonych włosach :stuck_out_tongue: I nawet dobrze na nim wyglądasz. (dostałeś wszystkie zdjęcia, więc nie marudź teraz tylko) Szkoda, że najlepszy aparat jakim dysponuję, to Zenit 12XP - kliszówki mają swoje przekleństwa. Inaczej by były zdjęcia inne niż z telefonu… (przecież nie noszę kliszaka ze sobą na uczelnię ani do pubu…)

Żeby nie było, że się tylko nabijam z Damiana, to pokażę moją mordkę na większym zdjęciu niż na awatarze (i nie dopieszczoną stylizacją…). Aga w wydaniu codziennym:
[attachment=3]

To już mamy prawie cały obraz Ciebie Aga: wizualnie i dusza odkrywana w postach:)

:O

Ładna prezentacja!...

Nie dość, że inteligentna z Ciebie dziewczyna, to jeszcze ładna.

Do pełni szczęścia brakuje jeszcze tylko złośliwych komentarzy i ironicznego tonu :wink:

P.S.
Jako osoba posługująca się ironią chętnie i często i tak twierdzę, że ludzie wredni są ciekawsi :stuck_out_tongue:

Wredni są trudniejsi, ale lepiej im się żyje- cóż różni jesteśmy:)

Ludzie posługujący się ironią mają specyficzne poczucie humoru- wredoty w Tobie nie odkryłam;)

Wracając do fotki- przystojna z Ciebie laseczka:)

Dobry fotograf zrobi dobre zdjęcie ;) Nie dajcie się zwieść.

Specyficzne poczucie humoru to jest to, co lubię w ludziach! :D Jakby nas śmieszyło to samo, to by nudno było.

To sem ja ^^ http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/313128_2402144091977_5993721_n.jpg

Ładniusia foteczka, tak to cala Paulinka:)

Ursynalia 2012;)

Z góry proszę o wybaczenie w związku ze zmuszaniem Was do tego widoku, gdyż:

a) jestem istotą niefotogeniczną

b) prawdopodobnie nie ma takiego zdjęcia, do którego nie złapałabym jakiegoś zwierzaka :ninja: (ta metoda służy odwróceniu uwagi od mojej postaci na zdjęciu :D )

ostatnie jest cuuudne

Arcana, zwierzaczki nieodłącznie- cudne słodkie foteczki:)

Na ostatnim cudny jest kotek :smiley:

Na ostatnim cudny jest kotek :smiley:
[/quote]

Ty najlepiej wyszłaś na 1 i 2 :slight_smile: I nie wiem skąd u Ciebie podejrzenia o niefotogeniczność.