Seriale

Na dzień dzisiejszy zdecydowanie częsciej oglądam seriale, filmy bardzo rzadko. Wynika to pewnie z tego że odcinek serialu trwa 40 minut zazwyczaj a film 2 godziny ;). Zawsze mam jakies 2-3 bieżące seriale które ogladam. Oczywiscie mówię o takich które świadomie i z wyboru oglądam na komputerze a nie takie co widziałem w tv przez całe życie ;)

z dawniej ogladanych

Prison Break

Lost

Fringe

Robin z Sherwood

Deadwood

Z archiwum X

Alcatraz

Świat według Bundych

obecnie ogladane

Rodzina Borgiów - z kostiumowych absolutny no.1, plus Jeremy Irons w roli głównej

Cult

Criminal Minds

Niestety polityka stacji telewizyjnych jest taka że czesto kasują seriale w trakcie bądź ściągają z anteny jak nie ma dobrej oglądalności. Nieraz zaczynałem coś oglądac a potem niemiłe zaskocznie jak go kasują..

Na ogół nie oglądam seriali. Było może kilka, które kiedyś, przez jakiś czas oglądałam, ale można je policzyć na palcach jednej ręki.

Oglądałam kiedyś Dr. House'a i w ostatnie wakacje w internecie porwał mnie stary serial Różowe Lata 70. No i to tyle o moich przygodach z serialami.;)

No niestety… Dowcip polega na tym, że serial może nie mieć dobrej oglądalności z winy stacji (złe umieszczenie w ramówce), abo być mało popularnym w USA, ale popularnym za granicą (tak podobno było z “Flash Forward”).

:smiley:

OT: Opcja cytowania selektywnego to dzieło geniusza :smiley:

Jak oglądacie Ojca Mateusza to do Sandomierza wpadnijcie :D

Świat według Bundych, eh już nienawidze tego serialu

Pirson Break oglądałem

A kto pamięta Xene czy Hargulesa?

Z archiwum X - trochę za mroczne dla mnie, ale może bym dalej oglądał, widziałem kilka odcinków

Lost - widziałem kilka odcinków

A kto oglądał Kyle XY?

Byłam na takiej wycieczce latem “Śladami Ojca Mateusza” , Sandomierz bardzo ładne miasto :).

Trochę oglądałam, w sumie serial w moim typie i spodobał mi się, ale z tego co pamiętam przerwano go i nie wiadomo co dalej.

To gdzie ja wtedy byłem, że cie nie spotkałem. :D

No właśnie, co ty sobie wyobrażasz?! Gdzie ty byłeś ?! :P

To byłaś na zamku, tam były te duże foty na sztalugach, tam byłaś?

W sumie to nie pamiętam gdzie ja byłam :P. Kojarzę ten rynek i coś mi świta, że oglądałam panoramę miasta, bo tam dość wysoko było. A tak to nie wiem.

Dobra, koniec offu, bo to o serialach wątek.

już gdzieś coś pisałam o serialach. więc się powtórzę. z tych oglądanych kiedyś:

-Ally McBeal - jeden z moich ulubionych

-Miasteczko Twin Peaks - najulubieńszy

-House M.D. - tak chyba ze 4 sezony były fajne, później już tylko coraz gorzej...

-Gotowe na Wszystko - taki przyjemny :)

-Z Archiwum X

-Detektyw Monk - tego się chyba nie da nie lubić

-BrzydUla - ta polska. nie wiem dlaczego, ale jakoś mi przypadła do gustu :)

-Glina - chyba najlepszy polski serial

-PitBull - też świetny :)

teraz oglądam:

-Chirurdzy

-Przyjaciółki - w sumie dopiero niedawno zaczęłam oglądać ;)

-Ranczo

-Prawo Agaty - nie cierpię Dygant, ale jakoś tak się wciągnęłam...

-Przepis na Życie - jeden z lepszych seriali jakie ostatnio zrobiono IMHO

o i na razie tyle mi przychodzi do głowy...

Ja, ja pamiętam! :smiley: Wolę Xenę.

Na House’a kiedyś miałam fazę, ale nie oglądałam od początku, chyba większość 3 sezonu, potem trochę 4, 5 ale to tak urywkami jak akurat w tv leciało i miałam czas oglądać. Ogólnie to trochę dla mnie to się wtórne robi po tylu seriach…

Teraz mam zamiar nadrobić oglądanie co ciekawszych seriali (bo na tv nie ma co liczyć), bo kiedyś miałam ograniczenia łącza internetowego i na ściąganie filmów dłuższych niż 5 min to sobie nie za bardzo mogłam pozwolić. A i kablówki nie mam (i nigdy nie miałam) i tych wszystkich AXNów i innych SciFi channel, gdzie dają coś ciekawszego.

Pamiętam, jeszcze jak za młoda byłam żeby to w ogóle oglądać i trochę można się było wystraszyć. Jakieś urywki tylko pamiętam, wiem że po latach się inaczej podchodzi do kiedyś obejrzanych filmów i albo zaczynają się podobać albo uznaje się je za banalne i niewarte uwagi.

Merlina też kojarzę, miałam zamiar obejrzeć więcej niż niecały pierwszy zezon… może kiedyś? Koleżanka polecała mi Supernatural…

No ogólnie ekspertką nie jestem, bo przeważnie kończy się na tym, że nie oglądam serii w całości, więc nawet nie mam specjalnie czego polecać.

Ostatnio obejrzałam obie serie Miecza Prawdy (znanego też jako Legend of the Seeker). Może do książki porównania nie ma, ale (jak zwykle) zaczęłam wszystko nie od tej strony, bo dopiero serial przekonał mnie, żeby to zacząć czytać :stuck_out_tongue: Także, no.. jakieś 11 tomów czeka na wypożyczenie :happy:

A zapomniałabym: Czas Honoru XD Też nie wszystko widziałam, ale od 3 (?) sezonu to chyba nie pominęłam odcinka. Na pewno ostanie dwa sezony widziałam w całości.

I jeszcze:

Może nie bez końca ale to jeden z tych ciekawszych polskich komediowych seriali z ostatnich lat.
No i oczywiście Miodowe lata. Kiedyś: jak najbardziej, teraz to już nie to. Aczkolwiek odcinek z “chuchającymi kajdankami i łubudu” był przedni XD

O tym też zapomniałam. :stuck_out_tongue: Jak większość: oglądałam urywkami, ale jest ogólnie spoko. Też tych serii jest multum, tyle co House’a i w pewnym momencie niestety zjawisko wtórności jest zauważalne, ale jak od czasu do czasu sie zobaczy dla rozrywki to spoko.

Zaczęłam to oglądać, a potem przestałam. No jak się czeka na następną serie i potem przegapi, że już 3 leci a się drugiej nie widziało to trudno potem znów do tego wrócić… Może obecnie wolę też co innego oglądać.

Jak lubisz horrory to polecam Supernatural, demony, duchy, zabijanie.

O jeszcze zapomniałem J.A.G. Wojskowe biuro śledcze, chyba dobrze napisałem :) fajny serial

Łowcy skarbów, trochę w tym zagadek i przygód. też lubie

Oglądam polskie seriale, ale zazwyczaj są obyczajowe czyli dla mnie to nie ma co

Pierwsza miłość, Agentki, Hotel 52

O tak. Miałam może z 10 lat i pamiętam, że zawsze to razem z babcią oglądałyśmy :smiley:

Czasem się zdarzy, że mam fazę i oglądam Pierwszą Miłość, a potem przestaję i znów wracam po jakimś czasie. Pamiętam jeszcze Samo Życie też śledziłam dość regularnie. Ogólnie za tymi polskimi “tasiemcami” to nie przepadam. W ogóle wszędzie o tym samym. No i wolę jak coś ma kilka porządnych serii i kończy się z sensem, a nie potem takie sztuczne rozwlekanie: może zrobimy serię 10, a potem może 100? :stuck_out_tongue:

Samo żytnie takie właśnie jest :D nie lubię tych "ckliwicznych" seriali, ale z nudów człowiek lubi coś obejrzeć :)

jeszcze Millenium oglądałam. ale tylko pierwszy sezon mi się podobał. i Opowieści z Krypty :D to bardzo lubiłam jak byłam młodsza :P

O właśnie zobaczyłem, myślę sobie Strażnik Texasu.

A kto oglądał 13 posterunek?:D

A fajny jest Tajemny krąg?

Jest późno - a ja oglądam Queer As Folk. Jezu jakie to jest super ;_; Noc jeszcze długa :D

Wrogie Niebo nadal trwa w Czerwcu 3 sezon

zapomniałam o kilku:

-Anatomia Prawdy

-The Killing

-Breaking Bad

-Luther

-Fringe - kilka odcinków oglądałam później mnie znudziło :P ale pojedyncze odcinki zdarzają się naprawdę super

-Szpital Królestwo - nie wiem jak mogłam o tym zapomnieć, naprawdę świetny serial, no i na podstawie książki Kinga, więc wszystkim fanom tego autora gorąco polecam ;)

Aha czyli jednak coś z tego będzie. Może obejrzę Wrogie niebo.

Dobra już wiem, fajny jest Tajemny krąg, już sam się zdecydowałem :D

Podoba mi się jak wygląda praktyka magiczna, w której trzeba sobie wyobrażać i inne jej elementy.