Ja, ja pamiętam!
Wolę Xenę.
Na House’a kiedyś miałam fazę, ale nie oglądałam od początku, chyba większość 3 sezonu, potem trochę 4, 5 ale to tak urywkami jak akurat w tv leciało i miałam czas oglądać. Ogólnie to trochę dla mnie to się wtórne robi po tylu seriach…
Teraz mam zamiar nadrobić oglądanie co ciekawszych seriali (bo na tv nie ma co liczyć), bo kiedyś miałam ograniczenia łącza internetowego i na ściąganie filmów dłuższych niż 5 min to sobie nie za bardzo mogłam pozwolić. A i kablówki nie mam (i nigdy nie miałam) i tych wszystkich AXNów i innych SciFi channel, gdzie dają coś ciekawszego.
Pamiętam, jeszcze jak za młoda byłam żeby to w ogóle oglądać i trochę można się było wystraszyć. Jakieś urywki tylko pamiętam, wiem że po latach się inaczej podchodzi do kiedyś obejrzanych filmów i albo zaczynają się podobać albo uznaje się je za banalne i niewarte uwagi.
Merlina też kojarzę, miałam zamiar obejrzeć więcej niż niecały pierwszy zezon… może kiedyś? Koleżanka polecała mi Supernatural…
No ogólnie ekspertką nie jestem, bo przeważnie kończy się na tym, że nie oglądam serii w całości, więc nawet nie mam specjalnie czego polecać.
Ostatnio obejrzałam obie serie Miecza Prawdy (znanego też jako Legend of the Seeker). Może do książki porównania nie ma, ale (jak zwykle) zaczęłam wszystko nie od tej strony, bo dopiero serial przekonał mnie, żeby to zacząć czytać
Także, no.. jakieś 11 tomów czeka na wypożyczenie :happy:
A zapomniałabym: Czas Honoru XD Też nie wszystko widziałam, ale od 3 (?) sezonu to chyba nie pominęłam odcinka. Na pewno ostanie dwa sezony widziałam w całości.
I jeszcze:
Może nie bez końca ale to jeden z tych ciekawszych polskich komediowych seriali z ostatnich lat.
No i oczywiście Miodowe lata. Kiedyś: jak najbardziej, teraz to już nie to. Aczkolwiek odcinek z “chuchającymi kajdankami i łubudu” był przedni XD
O tym też zapomniałam.
Jak większość: oglądałam urywkami, ale jest ogólnie spoko. Też tych serii jest multum, tyle co House’a i w pewnym momencie niestety zjawisko wtórności jest zauważalne, ale jak od czasu do czasu sie zobaczy dla rozrywki to spoko.
Zaczęłam to oglądać, a potem przestałam. No jak się czeka na następną serie i potem przegapi, że już 3 leci a się drugiej nie widziało to trudno potem znów do tego wrócić… Może obecnie wolę też co innego oglądać.