Męczy mnie to już baaaardzo długo... Kawałek musi być sprzed roku 2000, jest taki bardzo creepy, chyba przez całą piosenkę jakiś koleś coś szepce... Słyszałam go w radio już bardzo dawno temu i jedyne co pamiętam to właśnie to szeptanie i taki ponury klimat. Nie udało mi się wyłapać z tekstu nic poza słowem "tomorrow" xD no i po tej dość długiej szeptanej partii jest gitarowe solo i nie pamiętam czy coś dalej. Ale szeptanie trwa co najmniej 1:30.
Ciężka sprawa, prześladuje mnie to od lat i za cholerę nie mogę znaleźć :(
Nie napisałaś jakie to jest radio, a dużo by to dało, bo np. nie wyskakiwałabym z propozycją swoją, bo wątpię, żeby takie wynalazki się pojawiały np. w radiu zet, a tak to cierp :P
Spełnia oba wymagania, ale jest dość stare i dziwne, no i nie wiem czy nie za krótkie.
Brzmi trochę jak coś w stylu "The Cranberries" albo "Portishead" – te zespoły miały dość mroczny, nastrojowy klimat w swojej muzyce. Jeśli pamiętasz tylko "tomorrow" i szeptanie, to może być też coś z gatunku trip-hop lub ambient, coś, co ma te niepokojące, subtelne szeptane partie. Może warto spróbować posłuchać takich utworów jak "Teardrop" Massive Attack, choć nie jestem pewna, czy to to, ale może cię zainspiruje!