Pomyślałam, że to bardzo fajny temat do dyskusji, stąd ten wątek.
Moimi ulubionymi soundtrackami są soundtracki do filmów : Gladiator, Władca Pierścieni, Opowieści z Narnii i Braveheart. Lubię je, ponieważ są naprawdę piękne. Te melodie są przepełnione smutkiem, tęsknotą, niesamowitością. Idealnie oddają ducha filmów, do których zostały skomponowane. Nie rozpraszają, ale stanowią delikatne tło i dopełnienie do obrazu na ekranie.
Tak na szybko to jednym z moich ulubionych soundtracków jest do filmu Top Gun ,mam do niego szczególny sentyment i masę super wspomnień gdy go sobie słucham
Uwielbiam soundtrack z filmu Braveheart. Do dziś ma ciarki przy słuchaniu. Jak zawsze ciągnęło mnie do celtyckich brzmień. Oryginalny nie będę wymieniając ścieżki dźwiękowe do "Władcy Pierścieni", "Piratów z Karaibów", "Terminatora" czy "Gwiezdnych Wojen". Seria gier Wiedźmin też ma wybitny soundtrack. To chyba jedyna polski twór artystyczny który bardzo lubię (łącznie z serią książek i gier). Z seriali: "Gra o tron", "Pozostawieni" i "Piraci. Ulubionym kompozytorem, jeśli miałbym wskazywać - Ramin Djawadi. Ostatnio często słucham soundtrack do "Dr. Strange". Co lubię w tego typu muzyce? Rozmach, sekcje smyczkowe i dęte, idealnie wpompowanie się treść filmu, wzmacniającą przekaz. Po za tym muzyka, łączy się związkiem małżeńskim z niezapomnianymi scenami z filmów czy seriali w mojej głowie. I chwała artystom za to!
Soundtrack, do którego wracam najczęściej to chyba "The Village". Oprócz tego LOTR, Hobbit, czasem przewinie się GoT. Jakiś czas temu odświeżyłam też soundtrack z Zagubionych.
Jeśli chodzi o filmowe soundtracki to uwielbiam ten z Ojca Chrzestnego. Chyba w żadnym innym filmie nie słyszałem muzyki, która tak bardzo chwyciłaby mnie za serce. Oprócz tego bardzo lubię soundtrack z Władcy Pierścieni, Harrego Pottego no i oczywiście z Gwiezdnych Wojen.
Kilka miesięcy temu razem z Justyną zaczęliśmy oglądać Doctora Who i oprócz wspaniałych postaci, fabuły i klimatu, serial posiada również cudowną ścieżkę dźwiękową. I tak oto ten utwór leci u mnie niemal przez cały czas:
Były filmy i serial to teraz czas na gry. Do moich ulubionych soundtracków zaliczyłbym te z Wiedźmina, Gothica(tutaj zwłaszcza trzecią część, która grą była przeciętną, ale muzyka jest po prostu niesamowita), Morrowinda, oraz muzykę z gier Star Wars: Knights of The Old Republic. Poniżej kilka linków, gdyby ktoś miał czas i chęć posłuchać:
eż uwielbiam soundtracki z "Gladiatora" i "Władcy Pierścieni" – mają w sobie coś naprawdę epickiego, te melodie są po prostu ponadczasowe. Zdecydowanie dodają głębi i emocji filmom, co sprawia, że wracam do nich nawet bez obrazu. Lubię też muzykę z "Incepcji" – Hans Zimmer stworzył coś naprawdę wyjątkowego!