No to tak. Zauważyłam że tu nie ma jeszcze takiego tematu, więc postanowiłam go założyć. Chodzi o to, żebyście napisali, którego członka NW lubicie najbardziej i dlaczego. To może ja zacznę.
Przede wszystkim muszę napisać, że ja mam dwóch ulubionych członków - są to Tuomas i Marco. Tego pierwszego lubię za zaangażowanie w zespół, cudowne teksty, jakie pisze i za to że mu sodówka nie uderzyła do głowy. Tego drugiego lubię za świetny wokal (najbardziej w WIHAA, Slaying The Dreamer, Ghost River, While Your Lips Are Still Red i Master Passion Greed), image( ta broda!), super grę na basie.
Obaj panowie są oprócz tego bardzo przystojni i lubię na nich patrzeć w teledyskach ;)
Zdecydowanie Tuomas, dusza zespołu. Tak było od początku i z nim też najbardziej lubię czytać/słuchać wywiadów. Jednak ostatnio bardzo dużą symaptią darzę też Troya, niezwykle symaptyczny gość, i o dużej muzycznej erudycji.
Emppu. Jest zawsze uśmiechnięty,wesolutki. I chyba też łączy nas mentalność bycia najniższym człowieczkiem w ekipie.Po prostu jak widzę go pośród reszty zespołu,gdzie są od niego o głowę wyżsi to się rozczulam :D
Floor za niesamowite umiejętności wokalne. Śpiew estradowy? Growl? Materiał klasyczny? Panna Jansen wypada genialnie we wszystkich! Technika, której używa jest naprawdę godna podziwu :)
Tuomas za przepiękne teksty i kompozycje. Bycie duszą Nightwish.
Emppu za dozę pozytywnej energii, która wręcz bije od niego :D
Marco za moim zdaniem jeden z najlepszych męskich wokali w metalu symfonicznym.
To trudne pytanie, ale jakbym miał wybrać, to na pierwszym miejscu stawiam Marco. Jego wokal w utworach jak "Master Passion Greed" czy "While Your Lips Are Still Red" ma niesamowitą głębię i emocje, które naprawdę potrafią poruszyć. Do tego jego charyzma na scenie i ten wyjątkowy, mocny styl – zawsze robi wrażenie!