Ja w garach nie mieszam, bo mamuśka nie pozwala mi się tam tykać od małego. Zawsze wyganiała mnie z kuchni - a nóż nabrudzę, zwalę coś, zepsuję... Dlatego teraz ciemna masa w gotowaniu ze mnie. Nie umiem nawet obrać kartofli i poszatkować cebuli... Szatkowanie? Jak ja nawet kroić nie umiem xD
Ja sobie sam jedzenie przyszykuję. Ale nie ręczę, że wszystko w kuchni (ewentualnie wsi) będzie wyglądało tak, jak wcześniej ^_^ Mogą się zdarzyć pewne wybuchy, czy coś... Zacytuję moje słowa "W kuchni to ja się zabiję, przy okazji wysadzając pół wsi" ^_^
Podpiszę się pod Wami, ale ja jestem kobietą. Wypadało by umieć gotować, a tu dupa ;d Za każdym razem coś rozbiję, stłukę, uszkodzę siebie, rodzinę i kuchnię. Moim największym osiągnięciem do tej pory bez większych wypadków jest zrobienie jajecznicy i paru przypalonych naleśników. Ostatnio u cioci uczyłam się robić tort urodzinowy dla wujka, nawet się udał...
Oj tam, wypadałoby. Kto powiedział, że akurat baby mają gotować? Znajdź sobie samca który umie i zagoń go do kuchni Mój największy sukces kulinarny to samodzielnie zrobiona pizza. Ale nie mam chyba zdolności, a już na pewno mnie to nie kręci. Lubię jeść, ale gotować mi się nie chce. :happy:
Invidia, chyba sobie żartujesz. Jakby mi jakiś facet powiedział, że kobieta jest od gotowania i jeszcze od sprzątania to bym mu (za przeproszeniem) jaja urwała ; )
Obowiązkami trzeba się dzielić po połowie.
Postanowiłem zrobić dzisiaj placki z borówkami. Ale odechciało mi się używać patelni i pomyślałem, że może wyjdzie dobre ciasto... Nic z tego. "Ciasto" sie rozwaliło, a mi została blacha, którą szorowałem jakąś godzinę. XD
Fakt, Stana jest niesamowitą aktorką, ale mojego numeru jeden na liście, czyli Lany Parilli raczej nie pobije Nie wiem jak Ty, ale ja czekam na kolejny sezon “Castle” i już mnie od środka coś zżera, jestem jak na głodzie narkotykowym. Byle do jesieni!
Milla ma Alicję <3 Strasznie lubię Burtonowską Alicję. Jestem tylko ciekawa, czy “Once upon a time in Wonderland” pobije wersję Tima Burtona. Wszystko jak na razie na to wskazuje, chociaż Johny’ego w roli Kapelusznika nie pobije nikt na świecie